Wiadomości

Katowiczanie zasłużyli się dla bezpieczeństwa w Żorach

Data publikacji 08.07.2019

Miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu i próbował uniknąć konfrontacji z policją. Jednak dzięki wzorowej postawie innych uczestników ruchu drogowego znalazł się w rękach stróżów prawa. Pijanego kierowcę, pogromcę żorskich dróg, ujęło na stacji paliw dwóch mieszkańców Katowic.

W miniony piątek przed 9.00 policjanci interweniowali na jednej ze stacji paliw. Jak wynikało ze zgłoszenia dwóch mężczyzn ujęło tam pijanego kierowcę. Według relacji świadków 47-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju jechał przed nimi fordem, poruszając się charakterystycznym zygzakiem. Kiedy zjechał na pobliską stację, ci postanowili skręcić za nim. Tam jeden z nich wybiegł z samochodu, ruszył w stronę pijanego kierowcy i odebrał mu kluczyki.

Choć mężczyzna natychmiast podjął próbę ucieczki 100 metrów od pojazdu został ujęty przez świadków, a następnie przekazany w ręce policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że 47-latek ma blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Nieodpowiedzialny kierowca stracił już prawo jazdy. Wkrótce stanie przed sądem i odpowie za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości.